Psychologia Dziecko Seks Moda i Uroda Lifestyle Zdrowie Kuchnia Kultura Społeczność Blogi

  • Strona główna
  • Newsfood
  • Piszą dla nas
    • Atelier Amaro
    • Ugryzienie Kozak
    • Rzeźnia Barona
    • La cuisine de Caro
    • Nakarmiona Starecka
    • Domówka u Krawczyka
    • Kulinariusz Stareckiej
  • Przepisy
    • Przepisy
    • Przepisy Świąteczne
    • Przepisy Roberta Sowy
  • Dodaj przepis
  • Rejestracja
14 lutego 2012 serca2

Serca na Walentynki

Jedno jest pewne – wszystko, jak co roku, będzie „różowoczerwone” i „sercowate”.

Można złorzeczyć na amerykanizację obyczajów świeckich w naszej ojczyźnie (choć  ja myślę, że w tym przypadku jest to nieuniknione), można kontestować i można uczestniczyć. Ja uważam, że należy wręcz – obowiązkowo – mieć swoje zdanie na temat, a co za tym idzie traktować ten dzień po swojemu.

Moja koleżanka z licealnej ławki zawsze niebotycznie się Walentynkami frustrowała. Mówiła, że nie jest zakochana, nikogo nie ma – a w gwoli ścisłości ostatniego faceta miała dwa lata temu i to tam, gdzie zawsze facetów miewa – czyli na Ibizie. Narzekała: jak ona ma się z tym wszystkim czuć? I że może dobrym pomysłem byłoby zrobić w takim razie święto „pełnosprawnych”, aby tym samym mechanizmem napiętnować tych, co w pełni sprawni nie są. Trochę się z jej prowokacyjną teorią zgadzam – choć wyprodukuję truizm i powiem, że nie ma sprawiedliwości na tym świecie. Dodam jeszcze, że nie każdy chce żyć z kimś w parze. Nie da się ukryć że dla tej grupy ludzi dzień ten może mieć charakter wręcz opresyjny.

Ja  i  Moja Ukochana Walentynek nie będziemy obchodzić. Nie będzie prezentów, czerwonych róż, miłosnych liścików, kolacji przy świecach, czerwonego wina i całego pseudoromantycznego bełkotu czy pseudoestetyki. Zresztą romantycznie mamy na co dzień, więc dlaczego poddawać się dziwnemu  „czemuś”, co aspiruje do miana naszej tradycji. A wiadomo „tradycja to jest coś ekstra” …”[…] tradycją nazwać niczego nie możesz i nie możesz uchwałą specjalną zarządzić, ani jej ustanowić, kto inaczej sądzi – świeci jak zgasła świeczka na słonecznym polu. Tradycja to dom, który tysiąc lat rósł w górę[…]”- wedle popkulturowego wieszcza narodowego.

Mój zawód jednak zobowiązuje do tworzenia jak najlepszych warunków i przestrzeni dla tych, co Walentynki obchodzić będą chcieli – to w końcu kolejny dzień by podać na  stoły coś wyjątkowego.

Wypadkowa więc jest następująca:

Serca drobiowe w przyprawach korzennych.

Do przyrządzenia potrzebujemy wagowo takiej samej ilości serc co cebuli. Na ten przykład niech to będzie kilogram na kilogram. Trzy pomidory, dwa ząbki czosnku i cała masa przypraw korzennych i nie tylko. Imbir, cynamon, goździki, ziele angielskie, kumin, można dodać kminek, kmin rzymski i koniecznie ostrą paprykę. Ilości jak to w „żywej kuchni” – zależą tylko od nas. Dodajemy szczyptami i próbujemy. Szukamy smaków takich, które nam pasują, na które mamy właśnie ochotę czy które będą nam się komponować z trunkiem, który mamy zamiar podać do stołu a jeśli jest to czerwone wino, to warto też podlać nim danie w trakcie duszenia.

Serca należy dokładnie umyć -  każde z nich ścisnąć palcem wskazującym i kciukiem – tak, by pozbyć się skrzepu krwi z aorty. Smażyć na maśle klarowanym, bądź na smalcu, tak żeby były naprawdę rumiane. Potem dodać po kolei: cebulę, pomidory, czosnek, przyprawy i wino. Jak wszystko się zagotuje, zmniejszamy ogień, przykrywamy i dusimy, od czasu do czasu mieszając. Nie powiem wam, ile to potrwa – trzeba próbować. Serca mają być miękkie, ale jędrne. Na sam koniec dodajemy świeże zioła. I znowu – jakie?  Na dobra sprawę dowolne- natka, estragon, lubczyk, tymianek, mięta, perilla – to, co aktualnie rośnie i to, na co mamy ochotę. Dokładnie jak z walentynkami.

Chcemy – obchodzimy, a jak nie chcemy – nie obchodzimy. Mamy cudowną wolność podejmowania decyzji. Problem pojawia się przy demokracji dwuosobowej  tzn. przy wyniku „tak” do „ nie”  1:1. Kompromis jest wielką sztuką bez dwóch zdań.

(I na koniec coś ostrzejszego prosto z Japonii – przysmak w postaci serca węgorza. Podczas patroszenia tej ryby wydobywa się owy organ i wciąż bijący połyka popijając wodą. Hm… myślę, że to poszukiwanie jakiegoś metafizycznego przeżycia.)

 

  • Dnia: 14 lutego 2012
  • Przez: Aleksander Baron
  • w: Rzeźnia Barona
  • Tagi: aleksander baron, antywalentynki, co podac na walentynki, podroby, przepis na serca, przepis na serce, serca na pikantnie, solec 44, walentynki
  • Brak komentarzy.
Tweet

← Poprzedni wpis
Jedzeniowe pary

Następny wpis →
Caldo Verde

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Najnowsze wpisy

  • Noc Restauracji: Białystok, Poznań, Gdynia!
  • Kochanie czyli sól
  • Graukase
  • Kostki z wędzonego łososia na ziołowej muślinie z mascarpone i karmelizowanymi słodko–kwaśnymi kumkwatami
  • Kanapka z ciabaty z wołowiną z rozpuszczonym serem niebieskim, z sałatką z pomidorów, z kolendrą i wiosenną cebulką

Reklama

Najnowsze komentarze

  • Ania vespertine o Czosnek
  • amazing wordpress theme o Moda dla foodies
  • Monika Walecka o Czosnek
  • Why You Should Look Into Mosaics o FUTU IDEAS FOOD & DRINK
  • PerCetelf o Serce na talerzu czyli co i gdzie zjeść w walentynki?

Kategorie

  • Atelier Amaro
  • Bez kategorii
  • Kuchnia
  • Kulinariusz Stareckiej
  • La cuisine de Caro
  • Nakarmiona Starecka
  • Newsfood
  • Przepisy
  • Przepisy Roberta Sowy
  • Przepisy Świąteczne
  • Rzeźnia Barona
  • Ugryzienie Kozak

Najnowsze wpisy

  • Noc Restauracji: Białystok, Poznań, Gdynia!
  • Kochanie czyli sól
  • Graukase
  • Kostki z wędzonego łososia na ziołowej muślinie z mascarpone i karmelizowanymi słodko–kwaśnymi kumkwatami
  • Kanapka z ciabaty z wołowiną z rozpuszczonym serem niebieskim, z sałatką z pomidorów, z kolendrą i wiosenną cebulką
  • XIII Ogólnopolski Festyn "W krainie pierogów"
  • Pierś kurczaka podawana na sałatach z sosem cezar

Najnowsze komentarze

  • Ania vespertine o Czosnek
  • amazing wordpress theme o Moda dla foodies
  • Monika Walecka o Czosnek
  • Why You Should Look Into Mosaics o FUTU IDEAS FOOD & DRINK
  • PerCetelf o Serce na talerzu czyli co i gdzie zjeść w walentynki?
  • Ania vespertine o Czarne spaghetti z pomidorkami czereśniowymi i czarnym czosnkiem według Eat After Reading
  • Aurora o Grillowanie

O nas

Nasz serwis dostarcza codziennie porcji aktualnych informacji na temat bieżących trendów i wydarzeń kulinarnych, ale przede wszystkim inspiracji, a także rzetelnej wiedzy i rozrywki. Autorskie blogi pokazują jedzenie w różnym kontekście: od spojrzenia "od kuchni", do komentarzy jedzących i oceniających. Kuchnia.zwierciadlo.pl to serwis z charakterem: czasem pikantny, czasem słodki, zawsze na wysokim poziomie - czyli tak, jak w najlepszej kuchni być powinno.
© Copyright © 1999-2011 Wydawnictwo Zwierciadło Sp. z o.o. Na górę ↑