Owoce jarzębiny (można je zbierać po pierwszych przymrozkach, bo dopiero wtedy tracą goryczkę) sparzyć na sicie wrzątkiem i osuszyć. Zasypać w słoju cukrem, dodać sok z cytryny i zalać spirytusem rozcieńczonym wodą, przechowywać w ciepłym miejscu przez 3 tygodnie. Zlać płyn, odcisnąć do niego sok z owoców. Przefiltrować i rozlać do butelek. Nalewka powinna dojrzewać co najmniej 4 miesiące w chłodnym i ciemnym pomieszczeniu.
Witam. z tego co mi dziadek opowiadał, to :
1. zrywać jarzębinę po 1 przymorsku.
2. jarzębina musi być podsmażona w piekarniku.
3. dopiero potem reszta.